Życiorysy z sex telefonu Tamara


Gratuluję powiedział. Naprawdę się cieszę. Jednak jego oczy mówiły zupełnie coś innego niż słowa. Partner życiowy był pełen sprzeczności, co dodawało mu uroku. partnerka żałowała jednak czasami, iż nie potrafi go do końca zrozumieć. Doprawdy? zapytała. % Tak odpowiedział uśmiechając się słabo. Nie wyglądasz na zadowolonego. O co chodzi? Przecież tego właśnie chciałaś, czyż nie? Nigdy nawet o tym nie marzyłam odparła zgodnie z prawdą. Nie masz pojęcia, jaka byłam zaskoczona, gdy powiedzieli, iż rozważają moją kandydaturę na to stanowisko. i «! : Zasługujesz na nie. Nigdy nie miałem cienia wątpliwości, iż świetnie sobie poradzisz. Wierzyła mu i bardzo chciała, by znów ją przytulił. Coś go jednak powstrzymywało A niby za co? i « Spojrzała na niego ze zdziwieniem. Cóż za pytanie! Nie rozumiem, o co ci chodzi. Jaki jest twój następny cel? Chcesz zdobyć szczyt kolejnej góry? Zajść jeszcze dalej? W jego głosie nie było sarkazmu, ale partnerka czuła, iż kosztuje go to wiele wysiłku.

Top